12. 05. 2010 r. prof. Karol Myśliwiec z Zakładu Archeologii Śródziemnomorskiej PAN przeprowadził wykład pt. "Pierwszy upadek państwa faraonów (w świetle polskich wykopalisk w Sakkarze)".

Najważniejszym problemem starożytnego Egipcjanina w życiu doczesnym było zapewnienie sobie życia wiecznego. Śmierć otwierała bramy zaświatów, a gwarantem wiecznej szczęśliwości było przygotowanie odpowiedniego pochówku, gwarantującego trwanie imienia i wizerunków zmarłego. Dostojnicy z najbliższego otoczenia faraona przywiązywali więc ogromną wagę do dekoracji swoich grobowców, czyli scen i inskrypcji płaskorzeźbionych na ścianach „domu wieczności”.

W dekoracji tej zawarta była wyidealizowana wizja życia w zaświatach, mocno zabarwiona „pobożnymi życzeniami” właściciela grobu. Kiedy jednak zbliżał się moment śmierci tego ostatniego albo też nastąpił on przedwcześnie, na dekorację grobu decydujący wpływ miała progenitura zmarłego, której interesy często jaskrawo kolidowały z wolą ojca.

Ciekawe świadectwa tego konfliktu, rzucającego światło na stosunki w rodzinie egipskiej w schyłkowej fazie Starego Państwa (ostatnie stulecia III tysiąclecia p.n.e.) znajdują się w dwu grobowcach odkrytych niedawno przez polskich archeologów w Sakkarze, nieopodal Kairu, w pobliżu najstarszej piramidy świata. Stanowią one ważny przyczynek do poznania rozkładu społeczeństwa w okresie, kiedy znakomicie zorganizowane państwo faraonów po raz pierwszy chyli się ku upadkowi.