12 grudnia 2007 Prof. dr hab. Jerzy Bralczyk wygłosił wykład pt. "Polskie języki publiczne"

 

Profesor Jerzy Bralczyk posiada tytuł profesora w dziedzinie nauk humanistycznych, jest doktorem habilitowanym w zakresie językoznawstwa polskiego. Obecnie zatrudniony jako profesor zwyczajny na Uniwersytecie Warszawskim i w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, dawniej pracował także m.in. na Uniwersytecie Śląskim, na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz na Uniwersytecie w Uppsali. Zajmuje się zagadnieniami komunikacji publicznej: językiem polityki, reklamy, mediów; także teorią i praktyką wystąpień publicznych: wykłada od wielu lat retorykę. Prowadzi wykłady, a także warsztaty z zakresu publicznego mówienia. Zajmuje się także kulturą języka: przez jedenaście lat prowadził w telewizji publicznej program „na żywo”, w którym odpowiadał na pytania na temat poprawności językowej. Prowadził liczne własne programy w telewizji i w radiu, obecnie ma emitowany w wielu rozgłośniach codzienny felieton językowy. Jest często zapraszanym przez media ekspertem z zakresu języka polskiego.


Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Językoznawczego, Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, Komitetu Językoznawstwa Polskiej Akademii Nauk (od kilku kadencji), Komitetu Nauk o Kulturze PAN, wiceprzewodniczącym Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN. Był językowym konsultantem Komisji Konstytucyjnej Sejmu RP.
Jest autorem kilkunastu książek, z których najważniejsze to: „O języku polskiej propagandy politycznej lat siedemdziesiątych” (cztery wydania), „Język na sprzedaż” (o języku reklamy – trzy wydania), „Mój język prywatny”, „444 zdania polskie”. Pod jego redakcją naukową ukazał się w PWN wielki słownik „100 tysięcy potrzebnych słów”.
Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.


Obserwując dzisiejsze odmiany języka publicznego, można uznać, że niektóre z nich, i to te bardzo wyraziste, mają związek ze sferą polityki. Przynajmniej trzy rozpoznawane odmiany mają taki polityczny charakter. Pierwsza – to odmiana patetyczna, o proweniencji romantycznej, obecna w podniosłych pieśniach i strofach o patriotyzmie i wysokich wartościach, często odwołująca się do frazy religijnej. Dziś obecna jest ona w tekstach ugrupowań prawicowych, narodowych, konserwatywnych. Tu obecny jest wyraźny podział na nosicieli wartości, takich jak tradycja czy religia, i ich wrogów; tu stosuje się patetyczną frazeologię bogoojczyźnianą. Druga – to odmiana populistyczna, w której sięga się po język niski, nie stroniąc od potocyzmów, wręcz wulgaryzmów. Wyrazistość emocjonalna tej odmiany zwraca uwagę na demonstracjach i manifestacjach, lecz także w przemówieniach mniej lub bardziej ludowych przywódców. Egalitarne wartości, głównie sprawiedliwość, znajdują tu wyraz w języku nader prostym. Stosuje się tu dramatyczne porównania, a świat jest prezentowany podobnie jak w tabloidach. Trzecia – to odmiana politycznej poprawności, znaczona stosowaniem kodu nadmiernie rozbudowanego, terminów naukowych i obcych wyrażeń, słów często niezrozumiałych. W tekstach tej odmiany prezentowane są wartości oświeceniowe, takie jak rozum i postęp, przyświeca im wiara w rozwój cywilizacji i sprawiedliwy ustrój demokratyczny. W tych trzech odmianach, coraz bardziej charakterystycznych dla stron sceny politycznej, nie sposób nie dopatrzyć się odniesienia do trzech zasad; konserwatywnej, socjalistycznej i liberalnej. Można uznać za zasadne obawy, że te językowe odrębności istotnie mogą utrudniać porozumienie narodowe, porozumienie zwykłych ludzi i porozumienie obywatelskie.


Grudzień 2007 r.