06.04.2004 prof. Maria Janion wygłosiła wykład pt. "Słowiańszczyzna a Europa - Słowiańszczyzna, szaleństwo i śmierć"

W pierwszej części wykład został osnuty wokół postaci Zoriana Dołęgi Chodakowskiego, romantycznego wędrowca, tropiciela śladów Słowiańszczyzny przedchrześcijańskiej. Pragnął on wydostać się poza granice panującego w jego czasach oficjalnego ładu kulturowego, kwestionując uniwersalizm zarówno chrześcijański, jak oświeceniowy i wsłuchując się w to, co inne i różne, a zarazem zagubione. Przeciwnicy nazywali go "dzikim" i "wariatem". Zorian był przekonany o zniszczeniu kultury przedchrześcijańskiej Słowiańszczyzny przez pierwszych posłańców chrześcijaństwa, którzy - wcielając "niepodobnych nas do reszty narodów Europy" - uczynili Słowian "siebie samym cudnym". W dalszym toku wywodu autorka zajęła się antylatynistycznym wpływem postaci i myśli Zoriana na największe polskie dzieła romantyczne - "Dziady" Adama Mickiewicza oraz "Króla-Ducha" Juliusza Słowackiego. Procesowi przekroczenia przyjętych zasad dyskursu, zniszczenia dotychczasowego języka i utworzenia nowej jego faktury towarzyszą - w zarzuconej przedmowie do "Króla-Ducha" - zjawiska szaleństwa i śmierci.

Maurycy Mochnacki utrzymywał, że odległą od panującej cywilizacji inność można odnaleźć "za granicą teraźniejszej kultury, między dzikimi albo w stanie niezleczonej jakiejś niemocy". W następnej części wykładu zostały omówione - drastyczne naruszenie tabu śmierci przez romantyków i rozmaite objawy nowej kultury. Jest to z jednej strony "niesamowita" figura słowiańskiego wampira, z drugiej zaś - postać romantycznej kobiety nawiedzonej, swoistej wariatki magnetyzmu, przez którą przemawia "tamta strona".



Kwiecień 2004 r.